Wykonana z żelaza wieża o wysokości 324 metrów, zbudowana przez Gustawa Eiffla pod koniec XIX wieku, jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc turystycznych na świecie, przyciągając około sześciu milionów turystów rocznie.

Jednak poufne raporty ekspertów cytowane przez "Marianne" sugerują, że zabytek jest w złym stanie z powodu rdzy.

"To proste, gdyby Gustave Eiffel odwiedził to miejsce, dostałby ataku serca" - powiedział "Mariannie" jeden z niewymienionych z nazwiska menedżerów wieży.

Wieża jest obecnie poddawana renowacji wycenionej na 60 milionów euro w ramach przygotowań do igrzysk w 2024 roku.

Około 30 proc. wieży miało zostać rozebrane, a następnie nałożone dwie nowe warstwy, ale opóźnienia w pracach spowodowane pandemią i obecnością ołowiu w starej farbie sprawiły, że tylko 5 proc. zostanie poddane konserwacji.

Firma, która nadzoruje wieżę, Societe d'Exploitation de la Tour Eiffel (SETE), niechętnie zamyka wieżę na dłuższy czas ze względu na dochody z turystów, które zostałyby utracone