Chiński lotniskowiec przepłynął przez wody Cieśniny Tajwańskiej dzień po tym, jak na wodach Cieśniny pojawił się amerykański okręt.

Z komunikatu wydanego przez chińską marynarkę wojenną wynika, że lotniskowiec Szantung i towarzyszące mu okręty "gładko" przepłynął przez Cieśninę Tajwańską.

Ćwiczenia, w których ma brać udział lotniskowiec i towarzyszące mu okręty - jak czytamy w komunikacie - są realizowane "zgodnie z rocznym planem" ćwiczeń chińskiej marynarki.

"W przyszłości będziemy organizować podobne operacje w oparciu o potrzeby związane ze szkoleniem" - czytamy w komunikacie.

Resort obrony Tajwanu poinformował, że przepływanie lotniskowcowi towarzyszyły cztery okręty wojenne.

Ze strony tajwańskiej tranzyt chińskich okrętów przez Cieśninę Tajwańską monitorowało sześć okrętów wojennych i osiem samolotów tajwańskich sił powietrznych.

Chiny uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję. Pekin nigdy nie wyrzekł się prawa do przywrócenia kontroli nad Tajwanem z użyciem siły.