Zakaz ten ma związek z pojawieniem się w Wielkiej Brytanii nowego szczepu koronawirusa SARS-CoV-2. Szczep ten, na co wskazują dotychczasowe dane, rozprzestrzenia się szybciej niż dominujący obecnie szczep koronawirusa.
Na razie nie wiadomo jak długo obowiązywał będzie zakaz przylotów z Wielkiej Brytanii do Polski.
Müller podkreślał, że osoby, które w ostatnich dniach przybyły do Polski z Wielkiej Brytanii mają możliwość poddania się darmowym testom na COVID-19 na mocy dyspozycji ministra zdrowia.
Rzecznik na briefingu prasowym mówił też, że w Polsce jest prawdopodobnie więcej zakażeń niż wynikałoby z oficjalnie raportowanej liczby zakażeń potwierdzonych wynikami testów.
- W związku z tym istnieje bardzo poważne ryzyko trzeciej fali, która mogłaby osiągnąć poziom nawet 50-60 tysięcy osób dziennie - ostrzegł. Jak dodał Müller taki poziom liczby zakażeń oznaczałby niewydolność systemu ochrony zdrowia.