W nagraniu audio umieszczonym na YouTube szaman Gabyszew powiedział, że wraz ze zwolennikami pokona całą Syberię. - Dotrę do Uralu, skąd będzie już tylko krótki skok do Moskwy - dodał.

O szamanie stało się głośno w marcu 2019 roku, gdy nazwał Putina "złem" i ogłosił, że pomaszeruje na Moskwę, by przegnać rosyjskiego prezydenta z Kremla.

Następnie szaman pokonał ponad 2 tysiące kilometrów pieszo, rozmawiając po drodze z setkami Rosjan. Nagrania tych rozmów były publikowane w mediach społecznościowych.

W lipcu, gdy szaman dotarł do miasta Czyta stanął na czele wiecu odbywającego się pod hasłem "Rosja bez Putina"

Mówił wówczas, że "Bóg powiedział mu, iż Putin nie jest człowiekiem lecz demonem i nakazał mi przegnać go (z Kremla)".

We wrześniu musiał przerwać marsz, po tym jak został zatrzymany w Buriacji. Przewieziono go do Jakucji, gdzie trafił do szpitala psychiatrycznego na kilka tygodni.