Władze w Bratysławie liczą, że zakrojone na szeroką skalę testy na COVID-19 pomogą w walce z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 i umożliwią uczniom powrót do szkół w lutym. Władze liczą też, że będą w stanie złagodzić obowiązujące w kraju obostrzenia odbijające się na stanie słowackiej gospodarki.

Ogólnokrajowe testy przesiewowe rozpoczną się w poniedziałek i potrwają do 26 stycznia.

Testy nie będą obowiązkowe, ale każdy Słowak, który będzie chciał po 27 stycznia chodzić do pracy, musi legitymować się negatywnym wynikiem testu na COVID-19.

Od kilku tygodni na Słowacji obowiązuje twardy lockdown.

Słowacy mogą opuszczać domy tylko w celu udania się do pracy, zrobienia zakupów lub udania się do lekarza. Zakupy wolno robić jedynie w sklepach najbliższych miejscu zamieszkania.

W Słowacji zmarło jak dotąd bliski 3,5 tys. zakażonych koronawirusem.