W związku z aferą dopingową w Rosji kraj ten został ukarany wieloma restrykcjami.

Pod koniec 2019 roku Komitet Wykonawczy Światowej Agencja Antydopingowa zdecydowała, że Rosjanie nie będą mogli pod swoją flagą wystąpić w letnich igrzyskach olimpijskich w Tokio, przed pandemią zaplanowanych na 2020 rok ani zimowych igrzyskach w Pekinie (2022 r.)

Reprezentacja Rosji nie zostanie dopuszczona do udziału w mistrzostwach świata w piłce nożnej w Katarze w 2022 roku.

Podjęto także decyzję, że sportowcy, którzy nie byli zamieszani w aferę, będą mogli brać udział w zawodach, ale wyłącznie pod neutralna flagą, a organizatorów będzie obowiązywał zakaz odtwarzania hymnu Rosji do połowy 2022 roku.

Kilka dni temu Komisja sportowców zasugerowała, by pieśnią rosyjskiej reprezentacji na igrzyska w Tokio, które mają się odbywać od 23 lipca do 8 sierpnia, była "Katiusza".

Minister sportu poparł ten pomysł.

- Mam wielki szacunek do "Katiuszy". Pieśń ta ma wieloletnie tradycje w Związku Radzieckim, w Rosji. Jest znana na całym świecie i kojarzona z naszym krajem. Taką opinię wyrazili sportowcy i ja ją szanuję - powiedział Matycin.

"Katiuszę" skomponował w 1938 roku Matwiej Błanter, autorem słów jest Michaił Isakowski.

Piosenka, wykonana w tym samym roku po raz pierwszy przez Walentynę Batiszczewą, podczas II wojny światowej stała się ulubionym utworem żołnierzy Armii Czerwonej. Podczas wojny powstała jej wersja włoska i grecka, śpiewane przez partyzantów.