Eksplozje miały miejsce jednocześnie ok. 11:30 lokalnego czasu (2:30 naszego czasu) w okolicach parku w mieście Utsunomiya w prefekturze Tochigi na północ od Tokio.

Nadawca NHK World niedługo po zdarzeniu pokazał zdjęcia, na których widać było dwa spalone samochody w okolicy parku. Jeden ze świadków mówił, że w chwili zdarzenia usłyszał "głośny dźwięk".

Nadawca podał również, że kamera na pobliskiej stacji Utsunomiya zarejestrowała odgłos trzech eksplozji w krótkich odstępach czasu - o 11:31, 11:32 i piętnaście sekund później.

NHK dodało, że policja na miejscu zdarzenia znalazła list pożegnalny, a jeden ze zniszczonych samochodów należał do 72-letniego mężczyzny, który uważany jest za byłego wojskowego.

"The Guardian", powołując się na japońskie media, pisze, że 72-latek mógł podpalić swój dom, a następnie wysadzić się w powietrze w okolicy parku.

Wybuchy poważnie zraniły dwie osoby. Lekko ranny został 14-letni chłopiec, który doznał urazu nogi.

Agencja Kyodo podaje, że w parku, w którym doszło do eksplozji, odbywał się festiwal.