- Minęło dopiero sześć miesięcy eksperymentu z Trumpem. Niektóre eksperymenty kończy się wcześniej z przyczyn etycznych - powiedział Gore w Berlinie przed europejską premierą swojego najnowszego filmu na temat zmian klimatycznych.

Gore podkreślił, że jest przekonany iż - mimo wypowiedzenia porozumienia paryskiego ws. klimatu przez Trumpa - amerykańskie miasta, stany i przedstawiciele biznesu wypełnią amerykańskie zobowiązania w tym zakresie.

- Zawarliśmy globalne porozumienie i Amerykanie są częścią tego porozumienia pomimo Donalda Trumpa - mówił Gore.

- Możemy to wygrać... Potrzeba tylko woli politycznej - podkreślił wyrażając nadzieję, że USA wkrótce będą mieć prezydenta oddanego idei powstrzymania globalnego ocieplenia.

Były wiceprezydent USA przyznał, że "bolało go serce", gdy Trump wycofał USA z porozumienia klimatycznego, ale dodał, że taka decyzja może skłonić inne kraje do zintensyfikowania swoich wysiłków na rzecz walki z emisją gazów cieplarnianych.

Gore pochwalił przy tym władze Niemiec za coraz częstsze korzystanie z energii odnawialnej. Przekonywał też, że zwiększanie udziału energii słonecznej czy energii wiatru w światowej gospodarce może być motorem wzrostu gospodarczego i źródłem wielu nowych miejsc pracy.