40-letni pasażer uzyskał pozytywny wynik testu PCR, przeprowadzonego na pokładzie, i - po przybiciu statku do portu - został przewieziony do szpitala na dalsze badania - poinformowała Rada Turystyki Singapuru.

Test u pasażera przeprowadzono po tym, jak okazało się, iż jest on bliskim kontaktem osoby, u której wykryto zakażenie na lądzie.

Singapur, w którym liczba lokalnych zakażeń koronawirusem jest względnie niewielka, a liczba zgonów zakażonych - bardzo mała (36), w listopadzie uruchomił tzw. rejsy donikąd w czasie których luksusowe statki wycieczkowe wypływały na kilka dni w morze.

Teraz jeden z takich statków - World Dream - z 1 646 pasażerami na pokładzie i 1 249 członkami załogi na pokładzie zawinął do portu w Singapurze, a pasażerowie i członkowie załogi nie opuszczają swoich kajut.

Pasażer, u którego wykonano pozytywny test PCR na pokładzie, poddał się obowiązkowemu testowi antygenowemu przed wejściem na pokład - ten test dał wynik negatywny.

Statek wypłynął w trzydniowy rejs w niedzielę.

Po pokładzie statku poruszają się obecnie jedynie osoby w odzieży ochronnej - informuje operator statku.

Kolejny rejs "donikąd" statku Word Dream, zaplanowany na środę, został odwołany.