- Gdyby cofnąć się o rok... mimo, że przeżyłem liczne wybuchy ognisk różnych chorób, myśl, że możemy mieć 525 tysięcy osób w USA, które umrą (po zakażeniu COVID-19) i 28 mln zakażeń w kraju, była niewyobrażalna - przyznał Fauci.

Fauci stwierdził także, że obecnie sprawy idą we właściwym kierunku, ale - jak ostrzegł - kryzys nie został jeszcze zażegnany.

- Chociaż wszyscy chcemy wrócić do normalności już teraz (to całkowicie zrozumiałe, dotyczy także mnie i mojej rodziny), fakty są takie, że gdy spojrzy się na wirusa i tego, co sprawił, musimy być bardzo ostrożni i wycofywać (obostrzenia) w stopniowy sposób, a nie po prostu naciskać przycisk włącz i wyłącz - mówił dr Fauci.

Epidemiolog stwierdził, że ludzie muszą zachować czujność jeszcze nieco dłużej.

Fauci zaapelował o to, by zachować ostrożność w czasie zbliżających się ferii wiosennych.

- Zmierzamy w dobrym kierunku, już niemal dotarliśmy. Musimy być ostrożni tylko jeszcze chwilę - przekonywał.