Minister zdrowia Matt Hancock podkreślił, że rząd nadal nie wyklucza, że swobodne wyjazdy z Wielkiej Brytanii będą możliwe od 17 maja, ale jednocześnie w projekcie przepisów znalazł się zapis o grzywnie na wypadek, gdyby bezpieczne podróżowanie poza Wielką Brytanię przed końcem czerwca nie było możliwe.

Obecnie Brytyjczycy nie mogą wyjeżdżać w celach turystycznych poza terytorium Wielkiej Brytanii.

- Najwcześniejsza data, kiedy będziemy mogli pozwolić na podróże międzynarodowe, to 17 maja. To się nie zmieniło - przyznał Hancock w rozmowie ze Sky News.

Jednocześnie minister stwierdził, że na razie nie ma planów, by umieścić całą Europę na tzw. czerwonej liście miejsc, z których przybysze muszą poddawać się kwarantannie po przylocie na Wyspy.

Hancock tłumaczył, że na razie rząd nie może przesądzić kiedy swobodne podróżowanie za granicę w celach turystycznych będzie możliwe, ze względu na trzecią falę epidemii w Europie i pojawienie się nowych wariantów koronawirusa.

- Jest bardzo ważne, abyśmy chronili postęp, jaki osiągnęliśmy (jeśli chodzi o sytuację epidemiczną - red.) na terenie Wielkiej Brytanii - stwierdził.