Niemcy borykają się obecnie z trzecią falą epidemii koronawirusa. Część przywódców landó apeluje o wprowadzenie w związku z tym krótkiego, ale ostrego lockdownu, który miałby zahamować transmisję w czasie, gdy rząd stara się zaszczepić na COVID-19 jak największą liczbę osób.

- Każdy apel o krótki, ogólny lockdown jest słuszny - powiedziała Demmer podkreślając, że w Niemczech rośnie liczba pacjentów na oddziałach intensywnej terapii.

- Potrzebujemy stabilnego wskaźnika zakażeń poniżej 100 - dodała odnosząc się do liczby zakażeń koronawirusem na 100 tysięcy mieszkańców w ciągu ostatnich 7 dni. Obecnie wskaźnik ten wynosi w Niemczech 110,1.

Demmer poinformowała też, że rząd analizuje obecnie czy konieczne nie będzie wprowadzenie lockdownu na terenie całego kraju, a nie tylko poszczególnych landów.

Większość przywódców niemieckich landów sprzeciwia się przyspieszeniu spotkania z kanclerz Angelą Merkel ws. sytuacji epidemicznej, które zaplanowane jest na 12 kwietnia. To wówczas mogłyby zapaść decyzje o ewentualnym zaostrzeniu obostrzeń.

W ciągu ostatniej doby w Niemczech wykryto 9 677 zakażeń koronawirusem.

W Niemczech zmarło 77 401 chorych na COVID-19.