– Tam jest cały rozdział o tradycyjnych narodowych wartościach – wyjaśniał, jak ze sceny chronić bezpieczeństwo narodowe szef rady Michaił Lermontow (bardzo daleki kuzyn słynnego XIX-wiecznego poety – wspólnego przodka mieli w XVII wieku).
W prezydenckim dekrecie rzeczywiście jest część „Obrona tradycyjnych rosyjskich duchowo-moralnych wartości, kultury i historycznej pamięci". Nakazuje ona zwalczanie „obcych narodom Rosji idei i wartości", które „narzucają USA i ich sojusznicy". „Niszczą one fundament kulturalnej suwerenności" poprzez „zewnętrzną ekspansję idei i wartości".