Na konferencji prasowej z udziałem premiera i ministra zdrowia pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień mówił, że od listopada 2020 r. do czerwca 2021 r. nastąpił wzrost odsetka osób deklarujących chęć zaszczepienia się przeciw COVID-19 - z niecałych 30 do blisko 70 proc. Ocenił, że to efekt "ciężkiej pracy tysięcy ludzi".
- Uruchomiliśmy ponad 6 tysięcy punktów szczepień populacyjnych (...), ponad 500 punktów szczepień powszechnych, wraz z samorządami - powiedział Michał Dworczyk.
Dodał, że możliwość szczepień wprowadzono w blisko 500 aptekach, a także w galeriach handlowych.
Czytaj także:
Premier Morawiecki nie ogłosił obowiązku szczepień na COVID-19
- Zaczęto sczepienia w trakcie masowych imprez, w mobilnych punktach - takim pierwszym dużym projektem była akcja "Zaszczep się w majówkę" - szczepienia w zakładach pracy, gdzie blisko milion pracowników dzięki temu zostało zaszczepionych - mówił Dworczyk.
Wspomniał o konkursach dla samorządów oraz kampanii telefonicznej, w której NFZ przekonywał do szczepień na COVID-19 blisko 700 tys. osób.
"Wydaliśmy ponad miliard złotych"
- Zaangażowaliśmy samorządy do tego, żeby kontaktować się z każdym mieszkańcem powyżej 55. roku życia. Rozpoczęliśmy kolejny program z POZ, które kontaktują się również telefonicznie, proponując szczepienia, z każdym swoim pacjentom powyżej 55. roku życia - stwierdził.
Zaznaczył, że przy promocji szczepień rozpoczęto współpracę z kołami gospodyń wiejskich i Ochotniczą Strażą Pożarną. Wspomniał o loterii Narodowego Programu Szczepień,
- Prowadziliśmy też dwie bardzo duże kampanie - pierwsza to była kampania edukacyjna "Szczepimy się", druga - kampania profrekwencyjna "Ostatnia prosta". Było tam wielu aktorów, sportowców - wszystko po to, żeby po pierwsze przekazać rzetelną informację, a po drugie zachęcić do szczepienia, bo to jest jedyny sposób na pokonanie pandemii - mówił szef KPRM.
- Na powyższe działania do dzisiaj wydaliśmy ponad miliard złotych - oświadczył.
"Blisko pół miliarda złotych" na kolejne programy
- Teraz, zgodnie z decyzją premiera, uruchamiamy kolejne działania, które mają poprawić sytuację, jeśli chodzi o szczepienia - przekazał. Dodał, że od września w szkołach ruszy "duża kampania edukacyjna".
- Uruchamiamy dwa duże programy, blisko pół miliarda złotych kolejne zostaną w zaangażowane. Pierwszy program to "Rosnąca odporność". To program dla samorządów. Trzy gminy w każdym powiecie ziemskim, które odnotują najwyższy wzrost poziomu zaszczepienia otrzymają odpowiednio milion złotych za pierwsze miejsce, pół miliona za drugie i 250 tys. za trzecie miejsce - powiedział Dworczyk dodając, że środki będą mogły być wydane na działania, które "gmina uzna za najbardziej potrzebne".
Drugi program dotyczy objazdowych punktów szczepień. - W oparciu o urzędy wojewódzkie zostaną uruchomione takie mobilne punkty, które będą jeździły po tych gminach, gdzie jest najmniej osób zaszczepionych - stwierdził.
- W porozumieniu oczywiście z samorządami takie punkty zostaną uruchomione. Będzie tam finansowy ryczałt dla takiego mobilnego punktu organizującego szczepienia i wysoka stawka za codziennie wykonywane szczepienia - oświadczył.