Reklama

Katastrofa na Jeniseju: Putin przyleciał z obietnicami

Pięć dni po katastrofie w elektrowni na Jeniseju, która kosztowała życie prawdopodobnie 75 osób, na miejsce przyleciał premier Rosji

Aktualizacja: 21.08.2009 15:17 Publikacja: 21.08.2009 11:48

Premier Rosji Władimir Putin

Premier Rosji Władimir Putin

Foto: AFP

Ubrany na czarno Władimir Putin obejrzał całkowicie zrujnowaną i zalaną maszynownię, zniszczone pomieszczenia elektrowni, przeszedł się kilometrowej długości betonową tamą największej w Rosji elektrowni wodnej - Sajano-Szuszińskiej na Jeniseju.

W poniedziałek z nieznanych dotąd przyczyn woda wdarła się z wielką silą do pomieszczeń. Całkowicie zniszczone są trzy turbiny wartości 5,8 mld dol. Elektrownia, która zaopatruje w prąd połowę Syberii może być nieczynna nawet przez trzy-cztery lata.

Do tej pory nie udało się ekipom technicznym wypompować wody znaleziono więc tylko 26 ciał, ale 49 osoby ministerstwo sytuacji nadzwyczajnych uznaje za zaginione.

Putin nakazał, by pomoc (w sumie ok. 2 mln rubli - 56 tys. dol. ) została wypłacone nie tylko rodzinom odnalezionych, ale także uznanych za zaginionych pracowników elektrowni. Dla wszystkich jest przecież jasne, że ludzie ci nie żyją.

- Nie wolno udawać, że ktoś tam czegoś nie rozumie - karcił otaczających go urzędników premier.

Reklama
Reklama

Katastrofa spowodowała straty nie tylko w ludziach i majątku właściciela elektrowni - państwowego koncernu Rusgidro, ale także w przyrodzie. 5-kilometrowa plama oleju napędowego, która rozlała się z maszynowni do Jeniseju zabiła co najmniej 380 ton pstrągów i innych ryb.

Dziś na miejscu katastrofy pracuje ok. tysiąca ludzi.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama