Pierwszy ładunek zdetonowano podczas niedzielnej mszy w miejscowości Jolo (na wyspie o tej samej nazwie) na południu Filipin, gdzie większość mieszkańców stanowią muzułmanie i aktywni są dzihadyści.


Wyświetl większą mapę

Gdy na miejsce dotarli policjanci i żołnierze, na parkingu w pobliżu wejścia do katedry eksplodowała druga bomba.

Władze podejrzewają, że za zamach odpowiedzialna jest grupa terrorystyczna Abu Sajaf, powiązana z tzw. Państwem Islamskim.

Do ataku doszło kilka dni po referendum w sprawie zwiększenia autonomii na terytoriach zamieszkanych przez muzułmanów. Mieszkańcy prowincji, w ramach której leży Jolo, opowiedzieli się przeciwko takim planom.

Przed referendum władze wyrażały nadzieję, że głosowanie doprowadzi do zakończenia kilku dekad walk pomiędzy islamskimi separatystami a armią filipińską w kraju, w którym większość mieszkańców stanowią chrześcijanie. Konflikt doprowadził już do śmierci ponad 120 tys. ludzi.