Reklama

Europa wybierała Parlament: Eurosceptycy w natarciu

Od ćwierć wieku frekwencja w wyborach do europarlamentu nie była tak duża jak w niedzielę. Ale to nie posłużyło integracji.
Francuzi o wiele liczniej niż pięć lat temu ruszyli do urn i poparli Zjednoczenie Narodowe z Marine

Francuzi o wiele liczniej niż pięć lat temu ruszyli do urn i poparli Zjednoczenie Narodowe z Marine Le Pen oraz Jordanem Bardellą (z lewej)

Foto: AFP

Po godz. 20 rzecznik Parlamentu Europejskiego ogłosił, że 51 proc. mieszkańców Wspólnoty skorzystało z prawa głosu, choć w niektórych krajach – jak Włochy – lokale wyborcze miały jeszcze pozostać otwarte przez kilka godzin. O ile jednak w połowie lat 90. wyborców mobilizowały wielkie projekty integracji, jak euro, poszerzenie Wspólnoty na wschód, rozbudowa Schengen, o tyle tym razem chodziło przede wszystkim o głos protestu przeciw obecnym zasadom działania Wspólnoty.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama