Reklama

Rosja chciała ochrony ambasady 11 listopada, ale jej nie otrzymała

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział, że jego resort zwracał się do polskich władz o zabezpieczenie ambasady przed Marszem Niepodległości

Publikacja: 19.11.2013 16:21

Rosja chciała ochrony ambasady 11 listopada, ale jej nie otrzymała

Foto: AFP

Szef rosyjskiej dyplomacji powiedział "Rossijskiej Gaziecie", że informował Warszawę przed niebezpieczeństwem dla ambasady związanym z przechodzącym wokół niej marszem.

- W przededniu demonstracji ostrzegaliśmy polskich kolegów (policję i inne odpowiednie służby), że jest to bardzo ryzykowna sytuacja. Zwróciliśmy się o wzmocnienie ochrony, jednak powiedziano nam, że wszystko będzie w porządku - powiedział Ławrow. Skwitował: - Jednak, jak już wiedzą Państwo, nic nie było w porządku.

Polityk dodał, że reakcja polskich władz odbiegała od tej w innych państwach.

- Jeden z komisarzy niemieckiej policji, odpowiadający za bezpieczeństwo placówek dyplomatycznych w Berlinie, powiedział, że gdyby niemiecka policja otrzymała wniosek dotyczący przeprowadzenie demonstracji dookoła terenu ambasady dużego kraju, to nie pozwoliłaby na wyznaczenie takiej trasy, aby nie stwarzać ryzyka bezpośredniego zbliżenia się tłumu do ogrodzenia misji dyplomatycznej - powiedział Ławrow.

11 listopada 2013 na ulicach Warszawy

Reklama
Reklama
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1459
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Świat
Indie i Chiny – wielkie starcie jest nieuniknione? Polska kupuje więcej złota niż Chiny
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama