Reklama
Rozwiń
Reklama

Zamach w Bejrucie

Potężna eksplozja wstrząsnęła stolicą Libanu. Do ataku doszło w pobliżu budynków rządu i parlamentu. Zginęło pięć osób, wśród nich były minister finansów.

Publikacja: 27.12.2013 09:52

Eksplozja w Bejrucie zabiła kilka osób, w tym byłego ministra finansów Mohammeda Szataha

Eksplozja w Bejrucie zabiła kilka osób, w tym byłego ministra finansów Mohammeda Szataha

Foto: AFP

Informacje o śmierci ministra Mohammeda Szatahapodaje al-Dżazira powołując się na źródła w rządzie.

W wybuchu w dzielicy Ain el Merasa, zaledwie kilka metrów od siedzimy rządu, rannych zostało ponad 50 osób. Na zdjęciach pokazywanych przez agencje informacyjne widać ludzi uciekających z miejsca zamachu oraz zmierzające w tym kierunku karetki pogotowia.

Zamach bombowy zniszczył restaurację i kawiarnię, kilka samochodów stanęło w płomieniach. Nad biznesową dzielnicą Bejrutu unosił się czarny dym.

Celem zamachu był prawdopodobniej konwój Szataha, doradcy byłego premiera Sada Haririego. Szatah jechał do domu Haririego, gdzie miało się rozpocząć posiedzenie koalicji „14 marca" występującej przeciwko prezydentowi Syrii Baszarowi Asadowi.

Szatah był uważany za politycznego reprezentanta Haririego, który nie przebywa w Libanie od 2011 roku, gdy Hezbollah wraz sojusznikami obalił kierowany przez niego rząd jedności.

Reklama
Reklama

Do zamachu, w którym zginął Szatah, doszło na 20 dni przed rozpoczęciem procesu osób odpowiedzialnych za zabójstwo 14 lutego 2005 roku byłego premiera Rafika Haririego, ojca Saada, które pogrążyło Liban w niepokojach.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1451
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1450
Świat
„Rzecz w tym”: Bad Bunny, MAGA i kryzys Zachodu – pokolenie 30–40-latków buduje własny mit Ameryki
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1449
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama