Dziewczynka została przemycona z Pakistanu w wieku 9 lat. Więziona przez Ilyasa Ashara i jego żonę Tallat była wielokrotnie gwałcona. Została odkryta przypadkowo przez śledczych w willi w Eccles pod Manchesterem. Przez cały ten czas pracowała dla małżeństwa i spała w tragicznych warunkach w piwnicy.
Służby podejrzewały małżeństwo o pranie brudnych pieniędzy. Gdy w 2009 roku weszli do piwnicy zobaczyli głuchoniemą dziewczynę. Nie potrafiła ona pisać i czytać.
W czasie przesłuchania dziewczyna posługiwała się językiem migowym, którego nauczyła się po wyjściu na wolność.
- Pieniądze nie wynagrodzą tego, przez co przeszła przez tyle lat, ale pomogą jej ruszyć dalej i zapomnieć o tych okropnych zdarzeniach - powiedziała komisarz z Salford Mary Doyle.
- Wierzę, że dzisiejszy werdykt daje nadzieję wszystkim ofiarom handlu ludźmi. Przypomina to nam, że są ludzie, którzy sprowadzają innych, by ich wykorzystać. Kierując się prawem, staną oni przez wymiarem sprawiedliwości - dodała.
Sąd wyliczył, że małżeństwo powinno dziewczynie zapłacić ponad 100 tysięcy funtów za pracę, jaką dla nich wykonała. Już wcześniej mężczyzna usłyszał wyrok 15 lat więzienia za gwałt, handel ludźmi i wyłudzanie dodatkowych świadczeń. Jego małżonka za kratkami spędzi pięć lat.
O całej sprawie wiedziała ich córka, która dostała karę 300 godzin prac społecznych.