Edward Lucas, redaktor "The Economist" od wielu lat zajmujący się Europą Środkową i Wschodnią, odebrał w poniedziałe w Tallinie dowód estońskiego e-rezydenta z rąk prezydenta Estonii Toomasa Hendrika Ilvesa.
Best wishes & congrats to Senior Editor @TheEconomist @edwardlucas for the first #e-residence card of #Estonia pic.twitter.com/TLMc9o7bKm
To pierwszy tego rodzaju dokument wydany na świecie. Formalnie jest "dowodem tożsamości elektronicznej". Nie oznacza, że Lucas został obywatelem Estonii, jest jedynie wydanym, a więc gwarantowanym przez rząd Estonii dowodem tożsamości Lucasa.
Brytyjski dziennikarz mieszka w Londynie. Będzie mógł jednak używać estońskiego dowodu we wszelkich transakcjach zawieranych w sieci na terenie UE, tam, gdzie wymagane jest potwierdzenie tożsamości.
Edward Lucas tłumaczy, po co mu status e-rezydenta Estonii:
Estonia jest jednym z najlepiej zorganizowanych w sieci krajów na świecie.Estoński rząd pracuje teraz nad przeniesieniem całej struktury ministerialnej do internetowej chmury, by w razie zewnętrznej agresji rząd mógł bez problemu przenieść się z całą dokumentacją i archiwum poza granice kraju.
O status estońskiego e-rezydenta może się ubiegać każdy. Trzeba jednak odwiedzić któryś z posterunków policji w Estonii, gdzie pobierane są dane biometryczne, a potem osobiście odebrać dowód.