Ustawa, która została przyjęta w poniedziałek daje prawicowemu ministrowi spraw wewnętrznych Matteo Salviniemu większe uprawnienia do blokowania statków przewożących uratowanych migrantów na wodach włoskich.

Łodzie organizacji pozarządowych zaangażowane w akcje poszukiwawczo-ratownicze mogą zostać skonfiskowane, a ich kapitanowie mogą zostać ukarani grzywną w wysokości nawet miliona euro. Dotychczas tego typu kary wynosiły 50 000 euro. 

- Nakładanie kar finansowych lub innych kar na kapitanów statków może zniechęcać lub utrudniać działania ratownicze prowadzone przez prywatne statki podczas gdy państwa europejskie w dużej mierze wycofały się z działań ratowniczych w środkowej części Morza Śródziemnego - powiedział wysoki komisarz ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) . - Organizacje pozarządowe odgrywają nieocenioną rolę w ratowaniu życia uchodźców i migrantów narażających swoje życie, aby dostać się drogą morską do Europy - dodał. 

Czytaj także: Katastrofa u wybrzeży Libii. Mogło utonąć nawet 150 osób

Unia Europejska zaznaczyła natomiast, że planuje „przeanalizować” zgodność ustawodawstwa z prawem europejskim.

Matteo Salvini wielokrotnie krytykował organizacje humanitarne, które ratują migrantów u wybrzeży Libii i przywożą ich do Włoch. Szef MSW uniemożliwił cumowanie ich statków we włoskich portach, do czasu wyrażenia zgody przez inne kraje UE na przyjęcie migrantów

W czerwcu niemiecki statek Sea-Watch został zajęty, gdy wpłynął do portu Lampedusa bez pozwolenia. Kapitan statku Carola Rackete został umieszczony w areszcie domowym, ale później zwolniono go z tego, co Salvini ostro potępił. 

UNHCR w swoim oświadczeniu podkreślił także, że łodzi ratowniczych nie wolno przekierowywać z powrotem do Libii, kluczowego miejsca, z którego wypływają statki z migrantami chcącymi przedostać się do Europy. Zwrócono uwagę na „wyjątkowo niestabilną sytuację dotyczącą bezpieczeństwa” w tym kraju.