Reklama

Bukareszt i Cchinwali. Lekcja, której nikt nie zrozumiał

Siedem lat temu państwa NATO obiecały Ukrainie i Gruzji, że kiedyś staną się członkami tej organizacji. Dziś wiadomo, że słowo rzucono na wiatr.
Rodzinne zdjęcie przywódców uczestniczących w szczycie w Bukareszcie w kwietniu 2008 roku.

Rodzinne zdjęcie przywódców uczestniczących w szczycie w Bukareszcie w kwietniu 2008 roku.

Foto: Z archiwum NATO

Jeszcze na początku 2014 roku prawie nikt się nie spodziewał, że Rosja jest gotowa wywołać wojnę i zmieniać granice na Ukrainie, czy szerzej w Europie. A sygnalizowała to już na wiosnę roku 2008. Było to w czasie, gdy sojusz miał podjąć decyzję o zaproszeniu do przedsionka NATO, zwanego MAP (Plan działań na rzecz członkostwa), dwóch graniczących z nią postradzieckich krajów – Ukrainy i Gruzji.

Na szczycie NATO w Bukareszcie (2-4 kwietnia 2008) powstała deklaracja. Nie znalazło się zaproszenie dla tych państw do MAP, ale pojawiło się coś znacznie poważniejszego: jednoznaczne stwierdzenie, że Ukraina i Gruzja znajdą się kiedyś w NATO (punkt 23. deklaracji).

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama