Reklama

Bush, syn i brat marnotrawny

Coraz więcej wskazuje na to, że Bushowie nie zdołają zbudować dynastii prezydentów Stanów Zjednoczonych. Winnym jest Jeb, którego walka o Biały Dom wygląda na przegraną.
Jeb Bush

Jeb Bush

Foto: AFP

Sygnałów porażki byłego gubernatora Florydy jest coraz więcej. Jeszcze w lipcu 13-14 proc. Amerykanów uważało, że to on powinien otrzymać nominację Republikanów w walce o prezydenturę w 2016 r. Dziś ten wskaźnik spadł do 8 proc., mniej, niż czterech innych republikańskich kandydatów.

Jeba Busha wyprzedza już nie tylko populista Donald Trump, ale także Marco Rubio, Ted Cruz i Ben Carson.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama