Reklama

Oddała włosy na peruki. Odizolowano ją od rówieśników

Anneka Baldwin twierdzi, że jej 14-letnia córka Niamh została odizolowana przez szkołę od rówieśników, gdy przekazała swoje włosy na peruki dla chorych na raka.

Aktualizacja: 08.01.2018 13:22 Publikacja: 08.01.2018 13:09

Oddała włosy na peruki. Odizolowano ją od rówieśników

Foto: Facebook/Niamh Baldwin

Nastoletnia Niamh podarowała swoje włosy organizacji Little Princess Trust, która produkuje peruki dla dzieci chorych na nowotwór.

Pomimo dobrego uczynku uczennicy, szkoła nie zrozumiała jej zachowania. Powiedziano Niamh, że dopóki jej włosy nie odrosną, musi nosić chustę na głowie. Według matki, odizolowano ją także od rówieśników.

Matka dziewczyny ostro skomentowała sprawę na swoim koncie na Facebooku. "Niamh niedawno ogoliła głowę, aby przekazać włosy na peruki dla chorych dzieci” - napisała Anneka Baldwin. „Uważam, że jest to najbardziej odważna i niesamowita rzecz. Jestem zdenerwowana, że szkoła izoluje ją. Aby móc spotkać się ze swoimi rówieśnikami podczas zajęć lub na placu zabaw, jej włosy muszą być o jeden centymetr dłuższe!” - dodała.

Jak podkreśliła kobieta, jej córka ma wysokie osiągnięcia w nauce. Opisuje ją także jako "uroczą dziewczynę”.

"Jestem z Ciebie dumna Niamh, tak jak cała nasza rodzina i wszyscy przyjaciele. Jesteś niesamowita i nie pozwól, aby ktokolwiek sprawił, że poczujesz się gorsza. Jestem bardzo rozczarowana szkołą” - zaznaczała we wpisie Baldwin.

Reklama
Reklama

Dyrektor szkoły Sara Davey twierdzi, że nastolatka złamała zasady obowiązujące w szkole i zasłużyła na odpowiednią karę. - Wszyscy uczniowie wiedzą, że taka jest polityka szkoły. Wiedzą także, że dopóki włosy nie odrosną, muszą zostać odizolowani - mówiła dyrektor. Davey dodała również, że gdyby Niamh poinformowała szkołę, że chce oddać włosy na peruki, doradzono by jej, aby wybrała alternatywną metodę pozyskiwania funduszy na pomoc dla chorych.

- Rodzina miała okazję skontaktować się ze szkołą i poinformować o swoich planach, zanim Niamh ogoliła włosy, ale z jakiegoś powodu tego nie zrobiła - zaznaczyła. - Porozmawiam z matką Niamh, aby spróbować rozwiązać sytuację tak, aby wszyscy byli zadowoleni i aby Niamh mogła wrócić na lekcje tak szybko, jak to możliwe - dodała.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Wody Polskie o ryzyku wiosennych powodzi: Znaczenie ma rozkład pokrywy śnieżnej
Społeczeństwo
Nadciąga zmiana w pogodzie. Na termometrach nawet 17 stopni Celsjusza
Społeczeństwo
Obywatel Mołdawii zatrzymał pociąg towarowy w Polsce. 25-latek miał rosyjskie dokumenty
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama