W świetle prawa muzułmańskiego, sprzedaż alkoholu jest nielegalna. - To zobowiązanie naszego rządu do egzekwowania islamskiego prawa - powiedział burmistrz Banda Aceh Aminullah Usman. - Jeśli dochodzi do naruszenia prawa, natychmiast poinformuj o tym policję, a my wykonamy karę - dodał.
Jono Simbolon to już trzeci chrześcijanin, który otrzymał taką karę od 2001 roku, kiedy w prowincji Aceh wprowadzono szariat.
Mężczyźnie wymierzono karę 10 batów. Jej wykonanie obserwował tłum, w którym znajdowały się także dzieci. Po wymierzeniu 10 batów, mężczyzna zbadany został przez lekarza, który stwierdził, że można mu zadać kolejnych 26 batów.
Jono Simbolon skazany został na chłostę w październiku za nielegalną sprzedaż alkoholu.
Oprócz mężczyzny, karę publicznej chłosty wykonano także na dziewięciu innych osobach, siedmiu mężczyznach oraz dwóch kobietach, którzy skazani byli między innymi za hazard, stręczycielstwo i prostytucję. Wśród skazanych osób znalazła się para, która otrzymała po 20 batów za "zbyt dużą bliskość”.
Prowincję Aceh zamieszkuje ok. 5 mln ludzi, z których ok. 98 proc. to muzułmanie. 17 lat temu rząd centralny poszerzył autonomię prowincji, aby zakończyć trwającą tam od lat rebelię.