Reklama

Dzieci odebrane przez wielkanocnego królika

Sąd w kanadyjskim Ontario zdecydował, że decyzja o odebraniu dwóch dziewczynek rodzinie adopcyjnej była bezprawna. Organizacja pozarządowa, która do tego doprowadziła, zarzuciła rodzicom, że nie chcieli przekazać córkom powiastki o wielkanocnym króliku, który rozdaje dzieciom prezenty.

Publikacja: 09.03.2018 16:40

Dzieci odebrane przez wielkanocnego królika

Foto: Stock Adobe

amk

W 2016 roku kanadyjskiemu małżeństwu odebrano prawo do opieki na dwiema adoptowanymi córkami - 3- i 5-letnią.

Zdecydowała o tym Children's Aid Society (CAS) - pozarządowa organizacja, która sprawowała opiekę nad rodziną adopcyjną.

Przedstawiciele CAS podjęli tę decyzje dlatego, że Frances i Derek Baarsowie, głęboko wierzący prezbiterianie, odmówili przekazania dzieciom opowieści o wielkanocnym króliku, który przynosi dzieciom drobne prezenty - tradycyjnej powiastce kanadyjskich świeckich rodziców. Rodzice ze względu na swoje wyznanie nie chcieli opowiadać dzieciom ani o wielkanocnych królikach, ani o Mikołaju, ale zamierzali ukryć w domu drobne wielkanocne upominki, które córki mogłyby odnaleźć.

Na tej podstawie CAS zdecydowała o odebraniu dziewczynek rodzicom adopcyjnym.

Wiosną 2017 roku Baarsowie wystąpili przeciwko CAS do sądu.

Reklama
Reklama

Reprezentanci Children's Aid Society przyznali, że rzeczywiście - była to przyczyna odebrania dzieci, bo według jej zasad jednym z obowiązkiem adopcyjnych rodziców jest przekazanie dzieciom tradycyjnych zwyczajów.

Po rocznym procesie zapadł wyrok. Sąd uznał, że odebranie Baarsom dzieci pogwałciło ich prawo do wychowania córek zgodnie a ich - nieszkodzącymi dzieciom - poglądami.

Sąd zauważył, że na podstawie zgromadzonych podczas postępowania dokumentów można wnioskować, iż rzeczywiście to odmowa opowiadania dzieciom o królikach spowodowała decyzję CAS, mimo że udokumentowane są bardzo dobre warunki, w jakich żyły dziewczynki, jak i prawidłowo sprawowana nad nimi opieka.

CAS ma przeprosić rodzinę, ale Baarsowie ponownie muszą się starać o adopcję dziewczynek.

Jak opisuje BBC, Children's Aid Society jest za oceanem często krytykowana. W 2011 roku w filmie "Powerful As God" w reż. Esther Buckareff przedstawiono ja jako organizację pozarządową, która ma zbyt dużą autonoię w podejmowaniu decyzji.

Społeczeństwo
Tysiące osób na ulicach duńskich miast. Nie chcą oddać USA Grenlandii
Społeczeństwo
Sondaż: Niemal co trzeci Kanadyjczyk obawia się najazdu USA
Społeczeństwo
Dr Mateusz Kłagisz: Iran z okresu monarchii też był krajem niesprawiedliwym
Społeczeństwo
Korea Płd.: W XXI wieku „zniknęło” niemal 58 proc. uczniów I klas szkół podstawowych
Społeczeństwo
Iran – rewolta inna niż zwykle
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama