Reklama

Niewielki wybuch przed ambasadą USA w Pekinie

Chińska policja zabrała kobietę, która w czwartek oblała się benzyną przed ambasadą Stanów Zjednoczonych w Pekinie, próbując dokonać samopodpalenia - poinformowały miejscowe państwowe media. Telewizja CNN poinformowała, że doszło także do detonacji materiału wybuchowego.

Aktualizacja: 26.07.2018 09:08 Publikacja: 26.07.2018 08:28

Niewielki wybuch przed ambasadą USA w Pekinie

Foto: AFP

qm

Informację o samopodpaleniu podał państwowy serwis "Global Times".

Świadkowie, na których powołują się zachodnie agencje, mówią o chińskiej policji, badającej pojazd, znajdujący się przed budynkiem ambasady. Z kolei w mediach społecznościowych pojawiły się nagranie z dymem po eksplozji.

Jeden ze świadków, cytowany przez Reuters, powiedział, że w pobliżu ambasady pojawiło się siedem-osiem policyjnych samochodów, a pobliska ulica została zamknięta dla ruchu. Według późniejszych informacji agencji, w wyniku zdarzenia nieznanego typu zniszczony został SUV chińskiej policji.

Rzecznik ambasady USA powiedział telewizji CNN, że w pobliżu głównego obiektu placówki doszło do detonacji materiały wybuchowego. Na miejscu można było zobaczyć niewielką ilość szczątków. Według rzecznika jedynym rannym w wyniku eksplozji jest osoba, która dokonała detonacji. Nie jest znany jej stan.

Reklama
Reklama

Pracownicy ambasad Korei Południowej i Indii, które znajdują się w pobliżu amerykańskiej, twierdzą, że nie byli świadkami żadnych nietypowych zdarzeń i pracują normalnie.

Chiny i Stany Zjednoczone są w trakcie sporu, dotyczącego wymiany handlowej, ale USA pozostają niezwykle popularnym celem podróży, edukacji i imigracji dla Chińczyków.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama