Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 6 na 7 kwietnia:

Czworo członków misji Artemis II zapisało się w historii

Astronauci Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Jeremy Hansen 6 kwietnia wieczorem znaleźli się ok. 406 764 km od Ziemi – jeszcze nigdy w historii naszego gatunku żaden człowiek nie znalazł się tak daleko od rodzimej planety. Tym samym poprawiono liczący ponad 50 lat rekord ustanowiony w czasie misji Apollo 13. W 1970 roku członkowie tamtej misji znaleźli się 400 171 km od Ziemi.

Równie wielkie emocje wzbudzał fakt, że niewielka kapsuła Orion w pewnym momencie sześciogodzinnego przelotu wokół Księżyca znalazła się po ciemnej stronie naturalnego satelity Ziemi, co oznaczało zerwanie łączności radiowej na około godzinę. Po ok. 40 minutach łączność radiową udało się przywrócić. 

Po przywróceniu łączności z astronautami z członkami misji Artemis II połączył się prezydent USA Donald Trump. Trump podkreślił, że misja Artemis II przeciera szlak do powrotu ludzkości na powierzchnię Księżyca (do ponownego lądowania ludzi na Księżycu ma dojść w 2028 roku). Dotychczas po powierzchni Księżyca chodziło 12 osób – to członkowie kolejnych misji Apollo w latach 1969-1972.

Członkowie misji Artemis II w pewnym momencie zbliżyli się do powierzchni Księżyca na odległość ok. 6 550 km. 

Astronauci w czasie przelotu wokół Księżyca mieli możliwość fotografowania jego powierzchni, a także uchwycenia niezwykłego zjawiska – tzw. wschodu Ziemi – czyli pojawienia się naszej planety na horyzoncie naturalnego satelity. To zjawisko analogiczne ze wschodem Słońca czy Księżyca obserwowanym z Ziemi. 

Młodzi Irańczycy mają formować „żywe łańcuchy” wokół elektrowni

Alireza Rahimi, sekretarz Najwyższej Rady ds. Młodzieży i Nieletnich Iranu, wezwał we wtorek rano irańską młodzież do formowania „żywych łańcuchów” wokół elektrowni w całym kraju. Apel pojawił się na około dobę przed upływem terminu ultimatum, przedstawionego Teheranowi przez Donalda Trumpa. Trump grozi, że jeśli 7 kwietnia Cieśnina Ormuz nie zostanie odblokowana, USA rozpoczną ataki na irańską infrastrukturę krytyczną – elektrownie i mosty. 

– Zapraszam młodych ludzi, sportowców, artystów, uczniów i studentów oraz ich profesorów – zaapelował w wyemitowanym przez serwis informacyjny irańskiej telewizji przesłaniu Rahimi. 

Czytaj więcej

Rada Bezpieczeństwa ONZ zajmie się Cieśniną Ormuz. Ale rezolucja została złagodzona

Zgodnie z jego apelem „żywe łańcuchy” mają pojawić się wokół elektrowni 7 kwietnia o godzinie 14.00 czasu lokalnego. Rahimi podkreślił, że elektrownie są „narodowym aktywem i kapitałem, niezależnie od czyichś poglądów politycznych”. Jak dodał elektrownie „należą do irańskiej młodzieży”.

W przeszłości Irańczycy formowali już „żywe łańcuchy” i sięgali po tzw. ludzkie tarcze, by chronić obiekty infrastruktury nuklearnej w okresach napięcia między Iranem a Zachodem. 

Kolejne ukraińskie ataki na obwód leningradzki

W nocy nad obwodem leningradzkim strąconych zostało 20 ukraińskich dronów – poinformował gubernator obwodu Aleksandr Drozdenko. W ostatnich kilkunastu dniach Ukraińcy często atakują porty w Primorsku i Ust-Łudze. Oba porty odgrywają ważną rolę w załadunku rosyjskiej ropy na tankowce tzw. floty cieni. 

Nocne ataki na obwód leningradzki zakłóciły funkcjonowanie lotniska w Petersburgu, ale także lotniska w graniczącym z Polską obwodzie królewieckim. To ostatnie ucierpiało ze względu na ograniczenia w dostępie do przestrzeni powietrznej nad obwodem leningradzkim.