Do wypadku doszło 27 października - podaje rosyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych i państwowa agencja informacyjna TASS.

Nagranie z monitoringu udostępnione przez MSW pokazuje moment, w którym upada ścianka, na której wisi miedzioryt Goi z serii "Kaprysy" oraz interpretacja tego dzieła w wykonaniu Salvadora Dalego.

 

Dzieło Goi - jak podaje CNN - było elementem prywatnej kolekcji właściciela galerii.

- Praca Goi ma uszkodzą ramę - mówi pracownik galerii w rozmowie z Tass. Z kolei praca Dalego ma nie tylko uszkodzoną ramę i chroniącą obraz szybę, ale również uszkodzeniu uległ sam obraz.

Irina Wołk z MSW poinformowała, że policja otrzymała pisemne doniesienie od zastępcy dyrektora galerii, który domagał się wyciągnięcia odpowiedzialności wobec odpowiedzialnych za zniszczenie dzieł sztuki.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Wołk poinformowała, że MSW zdołało ustalić, iż dzieła sztuki zostały uszkodzone przez kobiety, które - w czasie przesłuchania - wyjaśniły, że przewróciły ściankę przez przypadek, chcąc zrobić sobie selfie z dziełami sztuki, które się na niej znajdowały, w tle. Kobiety pochodziły z Czelabińska, a galerię zwiedzały wraz z większą grupą, która przyjechała na wycieczkę do Jekaterynburga.

MSW poinformowało, że wobec kobiet nie wszczęto postępowania kryminalnego.