Reklama

Mandat za spalenie książek. Ksiądz zamieszcza przeprosiny

Ks. Rafał Jarosiewicz przeprosił osoby, które spalenie książek odebrały jako działanie "prześmiewcze wobec jakiejkolwiek grupy społecznej lub religii".

Aktualizacja: 02.04.2019 20:18 Publikacja: 02.04.2019 19:45

Mandat za spalenie książek. Ksiądz zamieszcza przeprosiny

Foto: Adobe Stock

Koszalińska fundacja "SMS z Nieba" zamieściła na swojej stronie na Facebooku zdjęcia z wydarzenia, podczas którego spalono stos książek, m.in. z cyklu "Harry'ego Pottera" czy "Zmierzch".

"Jesteśmy posłuszni Słowu: Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich, i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój, się tym brzydzi (Księga Powtórzonego Prawa 7, 25). Duża liczba uprawiających magię przynosiła swe księgi i palił je wobec wszystkich (Dzieje Apostolskie 19, 19a" - czytamy we wpisie, umieszczonym przy zdjęciach.

O spaleniu książek informowały zagraniczne media, m.in. BBC i AFP.

Gdańska Straż Miejska poinformowała dziś, że osoba podejrzana o popełnienie wykroczenie złożyła w tej sprawie wyjaśnienia i przyznała się do winy. Ks. Jarosiewicz został ukarany mandatem.

Na profilu Fundacji "SMS z Nieba" pojawiło się oświadczenie w tej sprawie. "Fakt spalenia książek i innych przedmiotów był niefortunny. Nie miał on jednak charakteru prześmiewczego wobec jakiejkolwiek grupy społecznej czy religii, nie był też wymierzony w książki jako takie czy kulturę.  Jeśli ktokolwiek moje działanie odebrał w ten sposób, chciałbym w tym miejscu go bardzo serdecznie przeprosić" - napisał ks. Jarosiewicz.

Reklama
Reklama

"Fundacja przez ostatnie pięć lat rozdała za darmo prawie ćwierć miliona książek, w tym też książki, które uratowaliśmy przed zniszczeniem w sytuacji likwidacji magazynów przez wydawnictwa. Niefortunna była także publikacja fotografii ukazujących zniszczenie książek i innych przedmiotów dobrowolnie przyniesionych przez uczestników rekolekcji, zwłaszcza że nie zawierała żadnych wyjaśnień. Informujemy też, że usuwamy z naszego profilu zamieszczony materiał, by nie generował kolejnych emocji" - poinformowano.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
miasto zimą
-15 stopni w Warszawie. Miasto uruchamia pełny system pomocy potrzebującym
Społeczeństwo
Prof. Andrzej Szeptycki: Jak się nie nabrać na dezinformację w nauce
Społeczeństwo
Cała prawda o polskich kierowcach w 2025 roku. Są policyjne dane
Społeczeństwo
Ukraińcy jak inni cudzoziemcy. Czy likwidacja przywilejów odwróci antyukraińskie nastroje w Polsce?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama