Reklama

Chłopców też zmusza się do małżeństwa

Rozmowa z dr Moniką Kacprzak, rzeczniczką prasową UNICEF Polska

Publikacja: 01.07.2019 18:49

Chłopców też zmusza się do małżeństwa

Foto: UNICEF

Według badań z 2019 r. 115 mln mężczyzn i chłopców na świecie zostało zmuszonych do wczesnego małżeństwa, a 23 mln z nich nie miało nawet 15 lat. Gdzie to się zdarza najczęściej?

Według danych najwięcej tego typu małżeństw zawiera się w południowo-wschodniej Azji. Na przykład w krajach Bliskiego Wschodu średnio jeden na 20 chłopców poniżej 18. roku życia zawarł związek małżeński.

Wynika to z kultury, tradycji czy z jeszcze innych względów?

Jest wiele czynników, np. ekonomicznych czy społeczno-kulturowych, które na to wpływają. Oprócz tego są skrajne sytuacje: konflikt zbrojny, ubóstwo, kryzys humanitarny, wiele dzieci zostaje sierotami. Poza tym w kulturze Bliskiego Wschodu panuje specyficzna definicja męskości, która pozwala na zawieranie małżeństw dzieciom poniżej 18 lat. Chłopca w wieku 15 lat uznaje się za gotowego do założenia rodziny i podjęcia pracy, najczęściej fizycznej. Bardzo rzadko wraca on potem do szkoły.

Żonami młodych chłopców zostają ich rówieśniczki czy starsze, dojrzałe kobiety?

Reklama
Reklama

Najczęściej to młode dziewczęta. Bardzo często poniżej 15. czy nawet 13. roku życia. Nie wykluczamy, że starsze kobiety również zawierają małżeństwa z chłopcami, ale to zdecydowanie rzadsze zjawisko, wciąż niezbadane.

Jak wygląda moment podjęcia decyzji o takim małżeństwie?

Najczęściej są to małżeństwa aranżowane, ale zdarzają się też związki nieformalne. Społeczność zgadza się na to, choć prawo danego państwa często zabrania wczesnych związków małżeńskich. W krajach rozwiniętych, np. w Polsce, to sąd musi wydać zgodę na takie małżeństwo pod precyzyjnie określonymi warunkami. Jednak są to związki małżeńskie zawierane dobrowolnie. W państwach uboższych dzieci często są zmuszane do małżeństwa lub życia w nieformalnych związkach. Sprzyja temu m.in. społeczna zgoda na taki proceder.

Jak to się odbija na przyszłości dzieci?

Wczesne małżeństwa utrwalają błędne koło ubóstwa. Dzieci nie są szkolone zawodowo, żyją z wykonywania najprostszych czynności. Następne pokolenia są wciągane do tego koła, dlatego ich szanse na zdobycie wykształcenia i dobrego zawodu są bardzo małe.

Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama