Witkowski został pobity  w ostatni czwartek na nadodrzańskich bulwarach.

Skrytykował homofobiczny napis na murze i został brutalnie pobity przez młodego mężczyznę.

Witkowski, dziennikarz "Krytyki Politycznej" i wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim doznał poważnych obrażeń - ma złamany nos, złamaną kość jarzmową i żuchwę. Jest przekonany, że atak miał podłoże ideologiczne i charakter faszystowski.

W miejscu ataku nie ma monitoringu, policja sporządziła więc portret pamięciowy, który został opublikowany w mediach.

Po 72 godzinach od zgłoszenia sprawy personalia podejrzanego o pobicie dziennikarza zostały ustalone.

28-latek trafi do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty.