Reklama

FIFA: Iran wpuści kobiety na stadiony

Od przyszłego miesiąca kobiety w Iranie będą mogły wchodzić na stadiony, by oglądać mecze piłkarskie - poinformowała FIFA.

Publikacja: 22.09.2019 17:31

FIFA: Iran wpuści kobiety na stadiony

Foto: AFP

zew

Prezydent FIFA Gianni Infantino oświadczył, że rozmawiał na ten temat z irańskimi władzami po śmierci fanki piłki nożnej, znanej w mediach społecznościowych jako "niebieska dziewczyna".

Infantino dodał, że usłyszał zapewnienie, że kobiety w Iranie będą mogły chodzić na mecze piłki nożnej. Obowiązujący od rewolucji islamskiej z 1979 r. nieformalny zakaz w tym względzie ma przestać obowiązywać od następnego międzynarodowego meczu piłkarskiej reprezentacji Iranu.

10 października Iran w eliminacjach mistrzostw świata zagra u siebie z Kambodżą. Ze słów prezydenta FIFA wynika, że ten mecz Iranki będą już mogły obejrzeć na stadionie. Infantino nazwał tę zapowiedź "bardzo ważną". - Coś takiego, z paroma wyjątkami, nie było możliwe od 40 lat - podkreślił.

Kobiety w Iranie nie mogą oglądać zawodów sportowych mężczyzn. Zakaz jest rygorystycznie przestrzegany, choć nie jest zapisany w prawie. W zeszłym roku ograniczenie tymczasowo zniesiono, by kobiety mogły na stadionie Teheranu oglądać transmisję z mistrzostw świata w piłce nożnej.

Kapitan piłkarskiej reprezentacji Iranu Masud Shojaei napisał w mediach społecznościowych, że zakaz jest przestarzały i nie będzie zrozumiany przez przyszłe pokolenia.

Reklama
Reklama

Temat stał się głośny po śmierci 28-letniej Sahar Khodayari, aresztowanej w marcu za próbę wejścia na stadion w przebraniu mężczyzny. Ulubioną drużyną Sahar był teherański klub Esteqlal, od którego barw kobieta została w mediach społecznościowych nazwana "niebieską dziewczyną".

Kobieta spędziła w areszcie trzy dni, została wypuszczona za kaucją. Czekała na proces pół roku. Gdy w wyznaczonym terminie stawiła się w budynku sądu dowiedziała się, że z powodu nadzwyczajnej sytuacji rodzinnej sędziego jej sprawa została odroczona. Wróciła później do sądu, by zabrać swój telefon komórkowy. Wtedy miała usłyszeć fragment rozmowy z którego wynikało, że jeśli zostanie skazana, usłyszy wyrok od 6 miesięcy do 2 lat pozbawienia wolności.

Sahar Khodayari podpaliła się przed budynkiem sądu, doznając poparzeń 90 proc. ciała. Zmarła po tygodniu na skutek odniesionych obrażeń.

Dla uczczenia jej pamięci zawodniczki niektórych kobiecych drużyn europejskich wystąpiły w meczach z niebieskimi opaskami.

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama