14 stycznia o godz. 18 w bazylice Mariackiej, gdzie pochowano prezydenta, odprawiona zostanie msza św. w pierwszą rocznicę śmierci.
To tylko jedna z zaplanowanych uroczystości na rocznicę tragedii, która rozegrała się podczas gdańskiego 27.finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Prezydent patronem szkół
Już w piątek odbyła się uroczystość nadania imienia Pawła Adamowicza Uniwersyteckiemu Liceum Ogólnokształcącemu w Gdańsku.
ULO to placówka, która powołana została w roku akademickim 2019/20, a zamordowany prezydent Gdańska zabiegał o powstanie tej szkoły.
- Chcemy w ten sposób uczcić wyjątkowego absolwenta i pracownika naszej uczelni, ale też pielęgnować wartości, którym był wierny, czyli idei społecznej służby, patriotyzmu, a także umiłowania naszej małej ojczyzny, pomorskiego regionu, którego jesteśmy ważną częścią. W przededniu pierwszej rocznicy śmierci Pawła Adamowicza, wypełniając misję edukacyjną, nasze liceum z wielkim honorem i zaszczytem przyjmuje jego imię. Był dobrym prezydentem, Polakiem, a nade wszystko wielkim gdańszczaninem – mówił prof. dr hab. Jerzy Piotr Gwizdała, rektor Uniwersytetu Gdańskiego.
Uniwersyteckie Liceum Ogólnokształcące w Gdańsku zostało utworzone przez Uniwersytet Gdański dzięki wsparciu Miasta Gdańsk oraz Pomorskiego Kuratorium Oświaty.
W roku szkolnym 2019/2020 naukę w czterech klasach o profilu matematyczno - fizycznym oraz biologiczno - chemicznym rozpoczęło 96 uczniów.
To już kolejna gdańska szkoła, której patronem jest były prezydent Gdańska. W grudniu jego imię otrzymał Zespół Szkół Specjalnych przy ul. Jagiellońskiej 11.
Flagi dla prezydenta
W sobotę o godz. 18 w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku odbędzie się kolędowanie poświęcone pamięci prezydenta Pawła Adamowicza.
Z kolei w niedzielę 28. gdański finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się pod hasłem „Gdańsk dzieli się dobrem".
Na placu Solidarności przed ECS o godz. 16 rozpocznie się koncert. Wystąpi m.in.: Voo Voo z Gośćmi, Sound'n'Grace, Organek, Audiofeels, Lipali, Zuzia Jabłońska, PECTUS, KOMBI, Natalia Cepelik, Muianga, Varius Manx & Kasia Stankiewicz. Podczas koncertu nie zabraknie licytacji wyjątkowych przedmiotów i usług, które będę licytowane ze sceny przez prowadzących.
W poniedziałek o godz.10 rozpocznie się uroczystość nadania nazwy alei Pawła Adamowicza trasie samochodowej - Nowa Bulońska.
O godz.17 w ECS zaplanowano „Wieczór dla Przyjaciela" i premierę książki „Śmierć Prezydenta. Czy zmienił nas tamten styczeń?" autorstwa Katarzyny Żelazek.
O godz. 19.45, w okolicach Katowni odbędzie uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej w rocznicę zamachu.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zachęca mieszkańców do wywieszania flag w rocznicę śmierci prezydenta. W piątek można było je odebrać w Urzędzie miasta w Gdańsku, a w poniedziałkowy wieczór (13 stycznia) będą dostępne przed Katownią.
O godz. 20 zostanie włączona iluminacja na ul. Długiej, a o godz. 20.30 w gdańskiej Bazylice Mariackiej międzywyznaniowa modlitwa przy grobie Pawła Adamowicza.
We wtorek w tej samej świątyni o godz. 18 msza św. w pierwszą rocznicę śmierci prezydenta. Odprawi ją abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański. W środę w godz. 10.-18.30 w ECS odbędzie się konferencja „Przemoc i polityka".
Będzie miał ulicę w stolicy
Paweł Adamowicz doczeka się wkrótce też ulicy w Warszawie. Ma być patronem alei w parku Tadeusza Mazowieckiego, równoległej do ulicy Jazdów.
To inicjatywa Rafała Trzaskowskiego, który skorzystał z prerogatywy prezydenta Warszawy i skrócił zwyczajowy pięcioletni okres karencji od śmierci patrona.
Tymczasem PiS zastanawia się, dlaczego ulicy w stolicy do tej pory nie ma Lech Kaczyński, który w latach 2002 - 2005 był prezydentem Warszawy, a który niemal 10 lat temu zginął w katastrofie smoleńskiej.
"Upamiętniajmy śp. Pawła Adamowicza, proszę bardzo. Dziwi tylko, że nieżyjący prezydent Gdańska zasługuje na własną ulicę w Warszawie - i to przed upływem wymaganych uchwałą Rady Miasta pięciu lat od śmierci, a nieżyjący prezydent Warszawy nie zasługuje" - napisał na Twitterze Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego PiS.
Rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska napisała, że „można było pokazać klasę i nadać nazwy dwóm ulicom czy placom: im. Lecha Kaczyńskiego i im. Pawła Adamowicza. A tak nakręca się stare antagonizmy".
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział, że do sprawy ulicy Lecha Kaczyńskiego powróci, ale po wyborach prezydenckich.
– Ja z taką inicjatywą wyjdę po kampanii wyborczej, dlatego że uważam, że to jest sprawa bardzo poważna, Lech Kaczyński zasługuje na ulicę w Warszawie i taką inicjatywę na pewno złożę – obiecał Trzaskowski.
Jaki lokalizację ulicy im. Lecha Kaczyńskiego wskazał okolice Muzeum Powstania Warszawskiego. - Skoro ma być inicjatywa po wyborach, to niech ta inicjatywa będzie po wyborach. Bo dzisiaj, jeżeli ja będę podawał jakiekolwiek szczegóły, to zaraz znowu będzie dyskusja polityczna – dodał prezydent stolicy.
Wrocław uczcił Adamowicza
Prezydenta Adamowicza upamiętnił Wrocław. Na wiosnę jego imieniem nazwano skwer położony u zbiegu Pomorskiej z ul. Kaszubską. Zadecydowali o tym podczas sesji radni miejscy, przychylając się w ten sposób do petycji mieszkańców w tej sprawie. W kwietniu na tym skwerze posadzono czerwony buk, który upamiętnia prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.
W czerwcu na budynku baru „Barbara" we Wrocławiu zawisła tablica poświęcona pamięci zamordowanego prezydenta Gdańska. Znalazła się na niej treść „Deklaracji Wrocławskiej na rzecz otwartości i dialogu multikulturowego”. To dokument, który w 2016 roku podpisali prezydenci dużych polskich miast i założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak. Tablicę odsłonili prezydent Wrocławia Jacek Sutryk i następczyni Adamowicza - Aleksandra Dulkiewicz. W uroczystości brali też udział uczestniczący w trwającym we Wrocławiu Kongresie Regionów prezydenci Sosnowca, Nowej Soli i Sopotu.
Śledztwo nadal w toku
Paweł Adamowicz został ugodzony nożem 13 stycznia ub. roku, podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zmarł dzień później w szpitalu.
Sprawca napaści Stefan W. znajduje się w areszcie. Śledztwo jest w toku. Z pierwszej opinii psychiatrycznej podejrzanego wynika, że w momencie ataku mężczyzna był niepoczytalny.
Rodzina zamordowanego prezydenta Gdańska złożyła pod koniec ub. roku wniosek o ponowne badania psychiatryczne podejrzanego o zabójstwo.
Zespół prokuratorów nadzorujących śledztwo w sprawie zabójstwa prezydenta Adamowicza podjął decyzję o powołaniu zespołu innych biegłych lekarzy psychiatrów oraz psychologów, celem jednoznacznego ustalenia stanu zdrowia psychicznego podejrzanego Stefana W. Paweł Adamowicz miał 53 lata. Prezydentem Gdańska był od 1998 roku.