Arcybiskup Lyonu Philippe Barbarin jest najstarszym francuskim duchownym wplątanym w globalny skandal pedofilski, który skierował do sądów księży od Argentyny do Australii.
69-letni Barbarin został arcybiskupem Lyonu w 2002 roku. Od dawna był oskarżany przez ofiary o przymykanie oczu na dziesięciolecia molestowania dzieci w jego diecezji.
W zeszłym roku został skazany za niezgłoszenie księdza, który miał dopuścić się molestowania dziesiątek chłopców-skautów w latach 80. i 90. Wyrok został uchylony w styczniu.
W sądzie apelacyjnym stwierdzono, że Barbarin powinien był zgłosić księdza, ale uznali, że nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, ponieważ do incydentów doszło zbyt dawno.
Po ogłoszeniu wyroku Barbarin poinformował, że skieruje do papieża swoją rezygnację. Franciszek początkowo ją odrzucił, ponieważ czekał na decyzję sądu drugiej instancji. Tym razem przyjął rezygnację.
Ksiądz Bernard Preynat ma usłyszeć wyrok w sprawie molestowania 16 marca. W styczniu przyznał się do "pieszczot" i czerpania przyjemności seksualnej z aktów ze skautami, którzy na obozach byli pod jego opieką.
Barbarin dwukrotnie był informowany o molestowaniu. W 2010 roku przekazał mu wiedzę na ten temat ksiądz Preynat, a cztery lata później jedna z ofiar duchownego. Arcybiskup nikomu tego nie zgłosił.