Rzeczpospolita: Dlaczego nie lubimy trzynastego, gdy wypada w piątej?
Miłosława Krogulska*: - Nie lubimy piątku trzynastego, bo powszechnie uważa się, że tego dnia możliwy jest większy niż zwykle pech. To oczywiście przesąd, ale mimo wszystko wpływa na nasz nastrój i zachowanie. Gdy ktoś histeryzuje, że wszystko pójdzie źle, to zaczyna zwracać uwagę na negatywne sytuacje - a stąd już tylko krok do uznania, że ma większego niż zwykle pecha,
Skąd taka zła sława tego dnia dni? Kiedy to się zaczęło?
Zaczęło się we Francji, gdy 13 października 1307 w piątek aresztowano Templariuszy. Ponoć rzucili oni na ten dzień klątwę. Ale obawa przed pechowym piątkiem rozpowszechniła się dopiero w XIX i XX wieku. Ma to też związek z symboliką liczby 13, która uważana jest za zdradziecką i niepotrzebną (12 apostołów i 13 Judasz).
Czy tylko Polacy nie lubią piątków 13 -tego? Czy inne nacje też są uprzedzone do tej daty?
To przesąd popularny we wszystkich krajach kultury zachodniej, od Polski po Portugalię i USA. Ale we Włoszech na przykład nie lubią piątku 17, a nie 13. 17 jest tam bardziej pechowa.
Czy rzeczywiście data jest pechowa? Czy jakieś wielkie tragedie, nieszczęścia się wydarzyły takiego dnia?
Statystycznie nie więcej, niż w inne dni.
Co zrobić, by odczarować piątek 13.? Da się to jakoś zrobić?
Zachować dobry humor, zjeść pączki, jeśli zostały z wczoraj i nie dać się ponieść histerii. A jeśli ktoś się bardzo boi, niech nosi swoje ulubione amulety, maskotki lub biżuterię z kamieniami szlachetnymi. Np. ametysty i malachity uznawane są za kamienie, które chronią właściciela i przeganiają pecha.
A co w piątek 13. udać się na pewno może? W czym taka data może się przydać ?
Możemy żartować, dobrze się bawić, bo to przecież początek weekendu. Dobrą stroną piątku 13-tego jest to, że możemy nasze niedociągnięcia zwalić na pecha i w ten sposób wymigać się od odpowiedzialności.
- Dziękuję za rozmowę.
* Miłosława Krogulska, astrolog, współautorka książki "Przesądy" wyd. Świat Książki 2009, razem z Izabelą Podlaską.