Policja dostała zgłoszenie o pobiciu w miejscowości Wiśniówek pod Iławą. Miał tam zostać pobity przez dwóch mężczyzn jeden z mieszkańców.
– Dostaliśmy informację, że najpierw trzy osoby piły wspólnie piły piwo, a potem między nimi doszło do bójki. Jeden z mężczyzn stracił przytomność- opowiada Joanna Kwiatkowska z Komendy Powiatowej Policji w Iławie.
Do rannego przyjechała karetka. Gdy dwaj napastnicy zobaczyli ambulans, to rzucili się na niego oraz ratowników.
– W pierwszej wersji dostaliśmy informacje, że karetkę zaatakowano siekierą, teraz już wiemy, że to był długi drewniany kołek – mówi policjantka. Napastnicy walili nim w samochód oraz ratowników.
Funkcjonariusze musieli wspomóc zaatakowany personel karetki. Zatrzymali obu sprawców. To dwaj młodzi mężczyźni w wieku 22 i 36 lat. Bracia.
Obaj byli pijani. Młodszy z nich miał 1,8 promila w organizmie, a starszy - 2,6 promila. Obaj trafili do policyjnego aresztu. Dopiero jak wytrzeźwieją zostaną przesłuchani.
– Na razie jeszcze nie wiemy jakie zarzuty usłyszy mężczyzna. Będziemy to dopiero ustalać z prokuraturą – tłumaczy Joanna Kwiatkowska. Dodaje, że mogą to być zrzuty czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego oraz zniszczenia mienia.
Pobici ratownicy trafili do szpitala. Mają potłuczenia ciała, otarcia naskórka. Pobity wcześniej mężczyzna również trafił do szpitala w Iławie. Zawieziono go innym ambulansem.
To już drugi podobny napad na karetkę w ciągu ostatnich tygodni. Wcześniej, w Katowicach dwóch pijanych młodych mężczyzn obrzuciło kamieniami karetkę, która wiozła do szpitala rodzącą kobietę. Oni odpowiedzą za narażenie życia i zdrowia ciężarnej pacjentki oraz załogi ambulansu.