Reklama

„Podbiegłem do okna i zobaczyłem uciekający samochód”. Świadek ataku w Krakowie

Podbiegłem do okna i zobaczyłem, że od strony Rynku w stronę Wawelu ucieka samochód, ścigany przez radiowóz policji – opowiada „Rz” mieszkaniec Starego Miasta w Krakowie.
Policja oraz karetki pogotowia na Rynku Głównym w Krakowie

Policja oraz karetki pogotowia na Rynku Głównym w Krakowie

Foto: PAP

Reklama
Reklama
Reklama

Około godz. 15 w sobotę nasz rozmówca usłyszał huk. – Nagle usłyszałem odgłosy przypominające strzały. Nigdy wcześniej nie byłem świadkiem takiej sceny, ale wydało mi się, że to strzały. Podbiegłem do okna i zobaczyłem, że od strony Rynku w stronę Wawelu ucieka samochód, ścigany przez radiowóz policji. Drugie auto to był chyba radiowóz straży miejskiej – opowiada „Rzeczpospolitej” Maciej Pach, mieszkaniec Starego Miasta w Krakowie.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama