Nowe zasady zapowiedziały władze prefektury Yamanashi, obejmującej północną część najwyższej góry Japonii. Opłaty mają być jednym z kilku rozwiązań, które mają zniechęcić nieprzygotowanych turystów do podejmowania ryzykownych prób zdobycia Fudżi poza sezonem.

Punktem odniesienia dla władz Yamanashi są przepisy obowiązujące już w sąsiedniej prefekturze Saitama. Tam za akcję ratunkową z użyciem śmigłowca w niektórych rejonach górskich trzeba zapłacić 8 tys. jenów, czyli około 190 zł, za każde pięć minut lotu.

Czytaj więcej

Nowa cena za Fudżi. „Za dużo turystów na szlakach”

Osoby, które mimo ostrzeżeń zdecydują się wejść na Fudżi poza sezonem, będą musiały również wcześniej przedstawić szczegółowy plan wyprawy.

– Prosimy, aby ludzie powstrzymywali się od wspinaczki poza sezonem. Mamy nadzieję, że te środki skłonią turystów do zastanowienia się nad tym, jak wygląda wejście na górę Fudżi w warunkach zimowych – powiedział gubernator prefektury Yamanashi Kotaro Nagasaki.

Coraz więcej wejść na Fudżi poza sezonem

Władze Yamanashi i sąsiedniej prefektury Shizuoka, która administruje południową częścią Fudżi, odnotowały wzrost liczby prób wejścia na górę poza oficjalnym sezonem. Część wypraw kończyła się akcjami ratunkowymi.

Czytaj więcej

Ojciec zostawił siedmiolatka w drodze na szczyt Fudżi. „Poczekaj tutaj”

Shizuoka zapowiedziała również kary dla osób, które nie zarejestrują planowanej wyprawy poza sezonem. Władze zamierzają także skuteczniej uniemożliwiać turystom wchodzenie na zamknięte odcinki szlaków. Nie zdecydowano tam jednak na razie o wprowadzeniu opłat za akcje ratunkowe z użyciem śmigłowców.

Oficjalny sezon wspinaczkowy na górze Fudżi trwa od lipca do początku września. Każdego roku na szczyt próbuje wejść około 200 tys. osób.

Po sezonie większość infrastruktury na Fudżi jest zamknięta

Wspinaczka poza oficjalnym sezonem jest zdecydowanie odradzana. Część tras pozostaje dostępna do piątej z dziesięciu stacji znajdujących się na zboczach góry, jednak wyżej warunki stają się znacznie trudniejsze.

Czytaj więcej

Turyści zapłacą więcej za wizytę w Japonii. Rosną podatki i opłaty

Po zakończeniu sezonu większość schronisk i toalet jest zamknięta, a pogoda może gwałtownie się pogorszyć. Na szlakach pojawiają się śnieg i lód, a niskie temperatury oraz silny wiatr zwiększają ryzyko wypadków.