Reklama

Amerykanie kłócą się o 11 września 2001 roku. „Ludzie zostali oszukani”

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani zarzucił Rudy'emu Giulianiemu, że ukrywał prawdę o rakotwórczym pyle po upadku World Trade Center. Ten scenariusz przywodzi na myśl Czarnobyl.
Kłęby dymu nad Manhattanem po atakach z 11 września 2001 roku

Kłęby dymu nad Manhattanem po atakach z 11 września 2001 roku

Foto: PAP/EPA

– To była najczarniejsza chwila w historii naszego miasta. Ale nie skończyła się w momencie, gdy terroryści przeprowadzili zamach. Ludzie umierali i potem – powiedział Mamdani, który jest muzułmaninem. Opublikował też 170 tysięcy oficjalnych dokumentów z tamtego okresu i zapowiedział, że światło dzienne w nadchodzącym roku ujrzą kolejne. – Ludzie uwierzyli przywódcom, ufali im. Zostali oszukani – stwierdził. 

Zapewne pierwszą ofiarą zamachów był pilot polskiego pochodzenia Aleksander Ogonowski. Stał u steru samolotu, który ostatecznie uderzył w północną wieżę World Trade Center. Wiele wskazuje na to, że został śmiertelnie ugodzony nożem przez terrorystów jeszcze zanim maszyna została skierowana ku Manhattanowi przez Mohammada Attę

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama