Reklama
Rozwiń
Reklama

Patrz na przejściu

Napisy przypominające, aby spojrzeć w lewo i upewnić się czy można bezpiecznie przejść przez jezdnię, pojawiły się na radomskich przejściach dla pieszych.

Aktualizacja: 09.06.2015 14:17 Publikacja: 09.06.2015 12:27

Takie ostrzeżenia pojawiły się na radomskich przejściach dla pieszych

Takie ostrzeżenia pojawiły się na radomskich przejściach dla pieszych

Foto: materiały policji

To nowa akcja mazowieckiej drogówki. Chce ona by piesi, którzy nie są w żaden sposób chronieni na ulicach, bardziej na nich uważali.

- Ludzie są dziś zagonieni i zapominają o tym. Nasza akcja ma im o tym przypomnieć – tłumaczy Alicja Śledziona, rzecznik mazowieckiej policji.

Napisy "patrz w lewo", "patrz w prawo" pojawiły się już na najbardziej uczęszczanych przejściach, gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej.

Mazowiecka drogówka dogadała się z władzami Radomia, które poparły ten projekt. I teraz ostrzeżenia  na jezdniach pojawiają się podczas remontu drogowych „zeber".

– Koszty akcji są praktycznie żadne. Drogowcy malują napisy podczas wiosennego odświeżania przejść – dodaje policjantka.

Reklama
Reklama

Pierwszym, oznakowanym w ten sposób przejściem była „zebra" u zbiegu ulic 11 Listopada i Struga w Radomiu. Takie niestandardowe oznakowania pojawiły się też na innych ulicach, w tym przy szkołach przy ul. 25-go Czerwca, Chrobrego, Kościuszki, a także przy jednym z kin.

W sumie są one już na 10 radomskich ulicach. Policja chwali się, że akcja przynosi efekt. – Tam gdzie są takie ostrzeżenia, nie doszło dotąd do żadnego groźnego zdarzenia z udziałem pieszych – mówi Alicja Śledziona. Dodaje, że nowe oznakowanie zostało dobrze przyjęta zarówno przez kierowców, jak i pieszych.

Akcję chwali też Wojciech Pasieczny, ekspert do spraw bezpieczeństwa w ruchu drogowym. – Każde działania, które przypomina jak zachowywać się na drodze, są potrzebne. Trzeba to robić cały czas, bo poziom roztargnienia i zaganiania u pieszych i kierowców jest dziś bardzo wysoki – tłumaczy.

Mazowiecka policja chce, by podobne ostrzeżenia pojawiły się także w innych miastach, nie tylko w Radomiu. – Będziemy namawiać też inne samorządy, by umieszczały takie napisy na swoich drogach – dodaje Alicja Śledziona.

Napisy na pasach to część programu „B&N- czyli B jak Bezpieczny i N jak Niechroniony" - przygotowanego przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Wielka awaria energetyczna na Pomorzu. Bez prądu mieszkańcy kilku powiatów
Społeczeństwo
MSZ odradza podróże do tego kraju. „Niebezpieczeństwo zawieszenia lotów”
Społeczeństwo
Śnieżyce i silny mróz. Synoptycy nie mają dobrych wiadomości dla Polaków
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama