Półtora roku temu niewielka firma z Kępna wygrała wielomilionowy przetarg na odbiór odpadów z miasta i gminy Kępno, a także gmin sąsiednich: Baranowa i Dziadowej Kłody.
Już na początku działalności firmę Józefa W. kontrolował Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Inspektorzy odkryli, że przedsiębiorstwo nielegalnie magazynowało i przetwarzało odpady na terenie swojej bazy.
Śmieci zwożone są do bazy zamiasta na wysypisko
Początkowe wyjaśnienia właściciela wskazywały na tymczasowe trudności związane z wdrażaniem nowych zasad segregacji odpadów. Przedsiębiorca tłumaczył, że to sytuacja wyjątkowa – mieszkańcy nie zdążyli jeszcze przywyknąć do nowych zasad segregacji, więc musiał to zrobić za nich. Jednak po odjeździe inspektorów nielegalna działalność nie tylko się nie skończyła, ale nabrała rozmachu. Wszystko wskazuje na systemowe oszustwo.
Czytaj więcej
Danuta Pogroszewska leczyła się psychiatrycznie po śmierci jednego ze swoich synów. Do szpitala w Choroszczy trafiła we wrześniu 2024 roku. Kilka d...
Firma zarządzająca odpadami działa dwutorowo – ma kontrakty z gminami, ale też z prywatnymi firmami. Odpady od przedsiębiorstw odbierane są ciężkimi samochodami hakowymi, odpady od mieszkańców – klasycznymi śmieciarkami. Prawo mówi jasno: po odebraniu odpadów pojazdy mają natychmiast kierować się na wysypisko. Każdy transport jest tam rejestrowany – to właśnie na tej podstawie naliczane są opłaty.
Tymczasem nielegalny proceder opiera się na tym, że część kontenerów z odpadami od prywatnych przedsiębiorców zjeżdża w pierwszej kolejności do bazy. Tam śmieci wysypywane są do hali, gdzie w sposób nielegalny składuje się je i sortuje. Następnie nieuczciwy przedsiębiorca „dopycha” odpady ze swojej działalności na rzecz prywatnych firm do śmieciarki z odpadami mieszkańców gminy.
Nieskuteczne kontrole urzędników w firmie wywożącej odpady
Kontrole przeprowadzane przez samorządy nie wykazały nieprawidłowości. Urzędnicy tłumaczą to koniecznością zapowiadania wizyt kontrolnych, co Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kwestionuje. Dodatkowo według informatora Józef W. otwarcie mówił o łapówkach. Procent od każdej wystawionej faktury trafiał do urzędników.
Czytaj więcej
Na warszawskich Bielanach od ponad 40 lat grupa rzemieślników prowadzi swoje zakłady. Wybudowali je na własny koszt, w zamian za co dostali obietni...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Czy w gminach południowej Wielkopolski funkcjonuje układ, który pozwala przymykać oczy na śmieciowy przekręt? Kto naprawdę płaci za nielegalne odpady? I czy mieszkańcy dowiedzą się, co dzieje się za kulisami ich rachunków za śmieci?
Więcej w programie „Państwo w Państwie” w najbliższą niedzielę o 19:30 w Polsacie.