27-latek został znaleziony przez funkcjonariuszy straży granicznej w pustym wagonie na stacji kolejowej w Mołodecznie.

Dlaczego Amerykanin nie zdołał legalnie przekroczyć granicę Litwy i Białorusi? Podano powód

Wcześniej mężczyzna miał próbować dwa razy przekroczyć legalnie granicę Litwy z Białorusią – 24 marca rano i wieczorem podjął próbę przekroczenia granicy na dwóch różnych przejściach granicznych. Za każdym razem odmawiano mu prawa wjazdu, ponieważ nie był w stanie potwierdzić, że dysponuje środkami gwarantującymi mu pokrycie kosztów pobytu na Białorusi i późniejszego opuszczenia kraju.

Czytaj więcej

Odnaleziono ciała zaginionych żołnierzy USA. „Litwa opłakuje tę stratę”

Teraz, w związku z nielegalnym przekroczeniem granicy, obywatela USA czeka kara administracyjna, a następnie zostanie deportowany na Litwę.

Litwini: Amerykanin zatrzymany na Białorusi nie ma nic wspólnego z żołnierzami USA zaginionymi na litewskim poligonie

Litewska straż graniczna zapewnia, że zatrzymany przez Białoruś Amerykanin nie ma nic wspólnego z wydarzeniami, jakie miały miejsce na poligonie im. generała Silvestrasa Žukauskasa w Podbrodziu, gdzie 25 marca, podczas ćwiczeń, zaginęło czterech amerykańskich żołnierzy poruszających się wozem zabezpieczenia technicznego M88 Hercules.

Do zaginięcia doszło ok. 15 km od granicy z Białorusią. Natychmiast rozpoczęła się akcja poszukiwawcza, w czasie której ustalono, że zaginiony wóz znajduje się na dnie bagna. 30 marca, po wyciągnięciu pojazdu z bagna, pojawiła się informacja, że trzech amerykańskich żołnierzy nie żyje. Poszukiwania czwartego trwają.

Donald Trump, wypowiadając się na temat tragicznego wypadku na Litwie w Białym Domu w czasie spotkania z dziennikarzami, stwierdził, że czwarty zaginiony amerykański żołnierz prawdopodobnie również nie żyje, choć – jak zaznaczył – nie zostało to jeszcze ogłoszone.

Według litewskiej straży granicznej zatrzymany na Białorusi obywatel USA przebywał legalnie na terytorium Litwy przez kilka tygodni.