Z sondażu wynika, że według niemal połowy dorosłych Amerykanów, zwiększenie bezpieczeństwa na granicy z Meksykiem powinno mieć dla administracji Donalda Trumpa priorytet. Według jednej trzeciej badanych sprawa zasługuje na umiarkowane przywiązywanie do niej uwagi, za sprawę o małym znaczeniu uważa ją 20 proc. badanych.
Jak zauważa agencja AP jedne jednymi z pierwszych rozporządzeń wykonawczych Donalda Trumpa, były te dotyczące imigrantów, jak np. ograniczenie tzw. prawa ziemi w USA (automatyczne przyznawanie obywatelstwa urodzonym w tym kraju) i poszły one znacznie dalej, niż oczekiwana przez Amerykanów deportacja osób skazanych za przestępstwa z użyciem przemocy. Donald Trump – przypomina AP – obiecuje deportację milionów ludzi, którzy nielegalnie wjechali do kraju, jednocześnie ogłosił „stan wyjątkowy na południowej granicy”.