Minister turystyki Fidżi, Viliame R. Gavoka, poinformował, że przyczyna choroby turystów w ten weekend wciąż jest przedmiotem dochodzenia. - Mogę jednak stwierdzić, że ani w składnikach, ani próbkach alkoholu z których sporządzono drinki, nie znaleziono żadnych nielegalnych substancji ani metanolu – powiedział Gavoka podczas konferencji prasowej w stolicy Fidżi, Suvie.

Minister dodał, że wyniki tych badań to dla „kluczowej branży” Fidżi, turystyki, „świetna wiadomość”. 

Jak dodał, wszyscy turyści powrócili już do zdrowia i zostali wypisani ze szpitala. 

Tajemnicze zatrucia w kurorcie Warwick

Do zatrucia turystów doszło w sobotę w pięciogwiazdkowym kurorcie Warwick niedaleko miasta Sigatoka. Jak poinformował resort zdrowia Fidżi, turyści – wśród nich Australijczycy i Amerykanin – trafili do szpitala z powodu nudności, wymiotów i objawów neurologicznych.

Agencje prasowe podały, że u turystów podejrzewano zatrucie alkoholowe.

Czytaj więcej

FBI bada śmierć turystów na Dominikanie

Laos, sześcioro turystów zmarło po zatruciu metanolem

Pod koniec listopada w Laosie sześcioro turystów z Australii, Danii, USA i Wielkiej Brytanii – w tym dwóch nastolatków – zmarło po spożyciu napojów zanieczyszczonych metanolem.

Rząd Australii wydał ostrzeżenie dla turystów o "potencjalnym zagrożeniu związanym szczególnie z koktajlami zawierającymi produkty spirytusowe", podobne ostrzeżenia wydały też inne kraje. Władze Wielkiej Brytanii podkreśliły, że turyści spożywający alkohol powinni kupować go wyłącznie w licencjonowanych sklepach i zachować szczególną ostrożność, gdy są częstowani drinkami. 

Nieuczciwi producenci często dodają metanol do swoich wyrobów – napisał "The Guardian", dodając, że substancja ta może też znaleźć się również w niefachowo destylowanym alkoholu.