Inicjatorką pomysłu jest Szarapatkan Mażytowa, deputowana do Rady Najwyższej, jednoizbowego parlamentu Kirgistanu - podaje portal stacji telewizyjnej Current Time TV należącej do Radia Wolna Europa.
Powodem, dla którego zakaz miałyby zostać wprowadzony, jest możliwość identyfikacji twarzy przez monitoring uliczny. - Krzaczasta broda utrudnia identyfikację jej użytkownika. Sąsiedni Uzbekistan przyjął ustawę zakazującą noszenia burki w miejscach publicznych. My też potrzebujemy takiego prawa. (...). Wszyscy noszą się na czarno i mają zakryte twarze. (...) Zakrywanie twarzy i ukrywanie tożsamości nie jest bezpieczne dla społeczeństwa. Musimy podjąć działania na szczeblu państwowym - mówiła Mażytowa.
W ustawie zakazane miałoby zostać także zakrywanie twarzy nikabem przez kobiety.
Czytaj więcej
Jak podaje Aleteia.org, portal prowadzony przez świeckich katolików, katolicka pielęgniarka zwolniona przez szpital w Surrey w Anglii z powodu nosz...
Kirgistan chce karać mężczyzn za noszenie bród
Projekt zakłada, że niestosowanie się do regulacji miałoby skutkować nałożeniem grzywny o równowartości 22 dolarów. W przypadku recydywy kwota grzywny miałaby wzrastać do równowartości 44 dolarów.
Zdaniem ekspertów zajmujących się polityką państw Azji Centralnej rzeczywisty powód, dla którego w Kirgistanie podjęto prace nad wprowadzeniem zakazu, jest inny niż ten, o którym mówi się oficjalnie. Ich zdaniem władze chcą za pomocą ustawy zdusić przejawy rosnącego na popularności radykalnego islamizmu.
Przepisy, które zaproponowała deputowana nie spodobały się Duchowej Administracji Muzułmanów Kirgistanu oraz Państwowej Komisja Spraw Religijnych. Instytucje te uważają, że w Kirgistanie nie występują problemy z identyfikacją obywateli.