Burning Man: Dziesiątki tysięcy uczestników festiwalu utknęły na pustyni w Nevadzie

Z powodu ulewnych opadów deszczu dziesiątki tysięcy uczestników festiwalu Burning Man na pustyni w Nevadzie zostało poproszonych o schronienie się w miejscu i oszczędzanie żywności i wody.

Publikacja: 03.09.2023 07:43

Tymczasowe miasteczko na pustyni Black Rock w Newadzie. W festiwalu Burning Man bierze udział kilkad

Tymczasowe miasteczko na pustyni Black Rock w Newadzie. W festiwalu Burning Man bierze udział kilkadziesiąt tysięcy osób

Foto: AFP

Dostęp do i z Black Rock City, miejsca organizacji festiwalu, został zamknięty "na pozostałą część wydarzenia" - poinformowali organizatorzy w mediach społecznościowych.

"Deszcz w ciągu ostatnich 24 godzin stworzył sytuację, która wymagała całkowitego zatrzymania ruchu pojazdów" - przekazała U.S. Bureau of Land Management, agencja zarządzająca terenem, na którym odbywa się wydarzenie.

"Oczekuje się, że w ciągu najbliższych kilku dni spadnie więcej deszczu, a warunki nie poprawią się na tyle, aby umożliwić pojazdom wjazd" - dodano.

Festiwal Burning Man: Ulewne deszcze zamieniły pustynię w błoto

Agencja Reutera rozmawiała z Paulem Rederem, który na festiwal przyjechał kamperem. Podczas wywiadu mężczyzna pokazywał gęste, lepki błoto, które pojawiło się wszędzie wokół.

- Na szczęście jesteśmy w dość dużym obozie z dużą ilością zapasów. Jako społeczność wszyscy dzielą się ze sobą - powiedział Reder.

Czytaj więcej

Burning Man ożył: słynny festiwal na pustyni wraca po 2 latach przerwy

Mężczyzna, dla którego to 22 przyjazd na festiwal Burning Man, powiedział, że spodziewać się, iż teren wyschnie nie wcześniej niż za dwa dni.

Dodał, że niektórzy uczestnicy opuszczają teren imprezy pieszo i udają się do najbliższej autostrady.

Z informacji na stronie internetowej wydarzenia wynika, że co roku ponad 60 tys. uczestników podróżuje do i z odległego obszaru w północno-zachodniej Nevadzie, gromadząc się w tymczasowym mieście, aby tworzyć sztukę, tańczyć i cieszyć się społecznością. Lokalne media donoszą, że w Black Rock City było ponad 70 tys. osób.

Dostęp do i z Black Rock City, miejsca organizacji festiwalu, został zamknięty "na pozostałą część wydarzenia" - poinformowali organizatorzy w mediach społecznościowych.

"Deszcz w ciągu ostatnich 24 godzin stworzył sytuację, która wymagała całkowitego zatrzymania ruchu pojazdów" - przekazała U.S. Bureau of Land Management, agencja zarządzająca terenem, na którym odbywa się wydarzenie.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Społeczeństwo
Najbrzydszy pies świata wybrany. Jest „szczęśliwy, czarujący i brzydki”
Społeczeństwo
Matka słynnego Pelego nie żyje, miała ponad 100 lat
Społeczeństwo
Niemiecka policja przewiozła do Polski kolejnych migrantów. "Ponaglali pasażerów do pośpiechu"
Społeczeństwo
Brytyjskie Stonehenge spryskane farbą przez pseudoekologów. „To hańba”
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Społeczeństwo
Upał zabija pielgrzymów w Mekce. Setki ofiar
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży