Statek wypłynął z Turcji kilka dni temu z migrantami z Afganistanu, Iranu i kilku innych krajów i rozbił się w czasie burzy pobliżu Steccato di Cutro, nadmorskiego kurortu na wschodnim wybrzeżu Kalabrii.

Zginęło co najmniej 45 osób. Osiemdziesiąt jeden osób przeżyło, a 22 z nich zabrano do szpitala.

Jedna osoba, która przeżyła, została aresztowana pod zarzutem handlu migrantami - ogłosiła policja.

Burmistrz Cutro, Antonio Ceraso, powiedział, że wśród zabitych są kobiety i dzieci. Dokładne liczby dotyczące tego, ile dzieci zginęło, nie były jeszcze dostępne.

Wrak drewnianej żaglówki został rozrzucony na dużym odcinku wybrzeża.

Ocaleni pochodzili głównie z Afganistanu, a także kilku z Pakistanu i kilku z Somalii. Nie udało się jeszcze ustalić narodowości ofiar.