33-letnia Rekabi podczas zawodów w Korei Południowej wspinała się z odkrytymi włosami, łamiąc obowiązkowe dla Iranek zasady ubioru.
Zawody odbywały się w październiku, w miesiącu, gdy po śmierci 23-letniej Mahsy Amini Iran ogarnęły niespotykane od dziesięcioleci protesty.
Czytaj więcej
Szefowe dyplomacji państw UE w poniedziałek mają podjąć decyzję w sprawie nałożenia kolejnych sankcji na Iran w reakcji na używanie przez władze w...
Start Rekabi z odkrytymi włosami sprawił, że irańscy demonstranci uznali ją za symbol powstania, wzywającego do wolności dla kobiet.
Po zawodach Iranka zaginęła - ani przyjaciele, ani rodzina nie wiedzieli, gdzie przebywa.
Czytaj więcej
Reprezentantka Iranu wystartowała w Seulu w mistrzostwach Azji we wspinaczce sportowej bez hidżabu, po czym zniknęła na kilka dni. Kiedy wróciła do...
Jednak już gdy wróciła do Teheranu, Rekabi trafiła do aresztu domowego, a także oświadczyła, że wystąpiła bez hidżabu niechcący - spadł, gdy zakładała obuwie. BBC, powołując się na swoje źródła, podało, że oświadczenie to zostało wymuszone. Gdyby tego nie zrobiła, grożono jej zajęciem rodzinnego majątku.
Od pewnego czasu w mediach krąży materiał wideo ukazuje zniszczony dom Rekabi i dziesiątki medali leżące na ziemi.
Nagranie pokazuje również płaczącego brata Rekabi, Davooda. Według IranWire Davood Rekabi sam jest mistrzem we wspinaczce sportowej i ma na swoim koncie dziesięć złotych medali.
Nagrywający mężczyzna mówi poza kamerą: „To wynik życia w tym kraju. Mistrz kraju z kilogramami medali dla tego kraju. Ciężko pracował, aby ten kraj był dumny. Spryskali go gazem pieprzowym, zburzyli dom i wyjechali. Co mogę powiedzieć?".
Nie wiadomo, czy rodzinny dom irańskiej sportsmenki został zniszczony na polecenie rządu. Ani władze, ani publiczne media nie komentują zdarzenia.